Nasze pierwsze święta razem – jak nie zmarnować tego momentu na kruchą bombkę za 120 zł

Personalizowana lampka LED jako prezent na pierwsze święta dziecka i młodej pary

Wyobraź sobie: pierwsze święta we dwoje po ślubie albo pierwsze z maleńkim człowiekiem, który dopiero co pojawił się na świecie. Choinka pachnie żywicą, w głośnikach leci cicho Michael Bublé, a Ty wiesz, że chcesz mieć coś specjalnego – coś, co za 10 lat wyjmiesz z pudełka i od razu poczujesz tamten zapach, tamten śmiech, tamtą magię.

Tylko że większość „pamiątek” na Allegro i Etsy to ładne, ale jednorazowe kurzołapy. Po roku napis „Pierwsze Święta 2024” robi się żenujący, a szklana bombka… no cóż, najczęściej kończy życie w koszu już w styczniu. A każdy chce czegoś więcej niż klasyczna bombka – czegoś trwałego, personalizowanego.

Poznaj Zuzę i jej pierwszą (prawie) katastrofę

Moja córeczka Zuzia miała dokładnie 3 miesiące, kiedy wieszałem na choince ręcznie malowaną szklaną bombkę z napisem „Pierwsze Święta Zuzi 2023”. Kosztowała 129 zł, wyglądała jak milion dolarów. 6 stycznia pudełko wyślizgnęło mi się z ręki. Trzask. Milion kawałeczków szkła na podłodze, ja na czworaka z odkurzaczem, a w głowie tylko jedno: nigdy więcej.

To był moment, kiedy zrozumiałem, że pamiątka musi przetrwać nie tylko emocje, ale i prawdziwe życie – upadki, przeprowadzki, ciekawskie rączki i łapy kota.

Więc stworzyłem coś innego – LumiTree

Lampka w kształcie prezentu z przezroczystego akrylu, podświetlana ciepłymi diodami LED. Ale najważniejsze: możesz na niej pisać i zmazywać dedykację kiedy chcesz. Markerem, który jest w zestawie.

  • Rok 2025 – „Pierwsze Święta Zuzi”
  • Rok 2026 – „Czekamy na braciszka”
  • Rok 2027 – „Lista życzeń Lenki: kucyk, różdżka, świat”
  • Rok 2035 – „Pierwsze święta we własnym mieszkaniu”

To nie jest ozdoba na jeden sezon. To rodzinny pamiętnik, który świeci.

Dlaczego Lumitree wygrywa z klasyczną bombką w domu z dzieckiem (i kotem)

Szkło + wysokość choinki + grawitacja = przepis na stres w święta. Akryl się nie tłucze. Serio. Możesz rzucić nim o ścianę (testowaliśmy – dla świętego spokoju). Nie pęka, nie robi ostrych odłamków. Po prostu odbija się i leży dalej.

No i działa na baterie (żadnych kabli 230 V ciągnących się po podłodze, po których raczkuje dziecko).

Porównanie: klasyczne ozdoby świąteczne vs personalizowana lampka LumiTree

Co kupisz najczęściejMateriałMożna zmienić napis?Przetrwa dziecko/kotaCena realna po 3 latach
Ręcznie malowana bombkaCienkie szkłoNIENie ma szansok. 400 zł (bo co roku nowa)
Zawieszka ze sklejkiDrewnoNIETakok. 250 zł (bo co roku nowa)
LumiTree Prezent LEDAkryl + LEDTAK, ile chcesz razyJak czołg29,99 zł i koniec

Opinie i przykłady użycia personalizowanej lampki LED LumiTree

W zeszłym roku moja siostra dostała LumiTree na prezent ślubny. W grudniu 2024 napisali: „Pierwsze Święta jako M&M”. W tym roku dopisali pod spodem małą strzałkę i „+1 w drodze ❤️”. Za rok pewnie będzie tam imię ich córeczki. I lampka będzie dalej świecić tak samo pięknie.

Najczęściej zadawane pytania o LumiTree – personalizowaną lampkę świąteczną

Czy napis się zetrze, jak dziecko pomaca?

Nie. Po minucie tusz się utrwala – możesz nawet lizać (nie próbujcie). Zetrzesz tylko wilgotną ściereczką, kiedy zechcesz.

A jak mi się znudzi kształt prezentu?

Mamy też gwiazdkę, choinkę, bałwanka i serce. Wszystkie w tej samej cenie i z tą samą magią „pisz i zmywaj”.

Czy światło jest mocne? Boli w oczy?

Nie. To ciepłe, delikatne światło 2700 K – idealne jako lampka nocna do pokoju dziecięcego albo klimatyczne światełko na komodę.

Podsumowanie najważniejszych korzyści lampki LumiTree w 15 sekund

  • ✓ Nietłukące się (serio, możesz rzucić o podłogę)
  • ✓ Piszesz i zmywasz dedykację kiedy chcesz
  • ✓ Świeci pięknie ciepłym światłem LED
  • ✓ Kosztuje 29,99 zł i służy latami
  • ✓ Idealne na pierwsze święta po ślubie albo z noworodkiem

Jak zamówić personalizowaną lampkę świąteczną LED – 3 proste kroki

  1. Wejdź na stronę i wrzuć do koszyka (póki są – w zeszłym roku zabrakło 3 dni przed Wigilią)
  2. Napisz od razu na kartce, co chcesz mieć napisane (żeby nie kombinować w ostatniej chwili)
  3. Jak przyjdzie – najpierw napisz „na brudno” na folii ochronnej, potem zdejmij folię i wal śmiało na czysto
  4. Ciesz się, że masz pamiątkę, która przetrwa dłużej niż samo dziecko w pieluchach

Bo niektóre rzeczy w życiu naprawdę zasługują, żeby nie pękały przy pierwszym upadku.